Blog · Bartosz Wiśniewski
Jak bezpiecznie wynająć mieszkanie?
W przypadku najmu mieszkania właściciel lokalu powierza nam mienie o wartości – bardzo często – kilkuset tysięcy złotych. Nie należy się zatem dziwić, że wielu doświadczonych właścicieli mieszkań prowadzi weryfikację swoich potencjalnych najemców. Przy zawieraniu umowy najmu warto zadbać o kilka podstawowych czynników:
- możliwość kontynuacji umowy najmu w kolejnych latach – większe prawdopodobieństwo przedłużenia umowy najmu nieruchomości daje zawarcie umowy z firmą niż z osobą prywatną, której plany związane z dalszym najmem mogą się szybko zmienić;
- czy umowa zawarta jest na czas określony, co gwarantuje nam, że będziemy mogli dysponować nieruchomością przez cały, z góry umówiony okres najmu;
- czy wszystkie opłaty niezbędne do ponoszenia zostały jasno określone – wiadomo, że przy rozliczeniu licznikowym właściciel nieruchomości nie może zagwarantować nam wysokości opłaty za zużyte media, ale to jest zazwyczaj stosunkowo nieduża składowa część czynszu;
- czy firma, w której wynajmujemy mieszkanie, posiada także inne nieruchomości na wynajem? Jeśli tak, mamy szansę na to, że w przypadku zmiany sytuacji życiowej, planów czy miejsca zamieszkania będzie istniała możliwość bezkosztowej zamiany mieszkania na inne, bardziej dla nas dogodne w obecnej sytuacji życiowej.
„Wartość nieruchomości powierzonej Najemcy bardzo często przekracza kwotę 150 000 zł, a nieraz sięga i kilkuset tysięcy. Po odebraniu kluczy i podpisaniu protokołu przekazania lokalu jesteśmy odpowiedzialni za jego stan oraz wyposażenie – a tym samym ponosimy odpowiedzialność materialną za wyrządzoną szkodę. Wynajmując mieszkanie, warto o tym pomyśleć i zawczasu ubezpieczyć się od odpowiedzialności cywilnej. Takie ubezpieczenie daje najemcy pewność, że w przypadku spowodowania nieumyślnie szkody (np. zalanie sąsiada, pożar itp.) ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy czy remontu mieszkania, ponieważ koszty z tym związane mogą być bardzo wysokie. Takie ubezpieczenie w podstawowej wersji kosztuje kilkadziesiąt złotych rocznie” – dodaje Aleksandra Wiśniewska, praktyk rynku nieruchomości w Bydgoszczy, licencjonowany zarządca i pośrednik w obrocie nieruchomościami.
← Wróć do bloga